inicio mail me! sindicaci;ón

Wpisy z Maj, 2009

Precle emeryta

Jestem początkującym internautą, niestety początki są bardzo trudne, dlatego że wiek już nie ten. Młodzieży przychodzi to z łatwością. Jestem już po sześćdziesiątce i niektóre nazwy są dość skomplikowane. Gdy przysłuchuję się młodzieży, to większość żargonu internetowego jest dla mnie czarną magią np. copywriting, co to w ogóle znaczy i czemu ma służyć? Ale ze względu na to, że jestem dość uparty, to małymi kroczkami poznaję słowa i uczę się. Na pewno założę kiedyś własną stronę, na której będę pisał artykuły tematyczne, ale do tego jeszcze daleka droga. Prowadzę własną firmę i zdaje sobiesprawę z tego, że jest to doba Internetu i trzeba swoje usługi w nim reklamować, bo każdy potencjalny klient szuka pomocy w sieci. Na założonej stronie będę chciał umieścić ofertę firmy, dlatego jest to dla mnie tak ważne by się nauczyć jej obsługi. Będę musiał wynająć programistę, który w jakiś sposób zabezpieczy mi moją stronę oraz zrobi tak, aby można łatwo ją znaleźć, słyszałem o związanych z tym wszystkim preclach. Szkoda by było gdybym napracował się na darmo i ktoś miałby to zniszczyć albo nie można byłoby jej znaleźć. Moje dzieci nie maja cierpliwości żeby tłumaczyć mi zawiłości Internetu a każda nasza rozmowa kończy się jednakowo: „Tato, A co ja Ci będę tłumaczył jak i tak nic nie zrozumiesz”. Dlatego nauczę się sam!

Tags: ,

Precle na piwo

Ostatnio zacząłem przeglądać Internet w poszukiwaniu jakichś drobnych opłacalnych zajęć, tak natknąłem się na precle, innymi słowy artykuły tematyczne. Zadanie polegało na pisaniu krótkich tekstów zawierających narzucone słowa. Praca przyjemna dla ludzi z dużą wyobraźnią i wbrew pozorom, do pisania takich tekstów, potrzebna jest spora wiedza na rożne tematy. Z początku wydaje się to banalne, lecz po parunastu tekstach z danego zakresu zaczyna brakować pomysłów. Dlatego na szczęście, co jakiś czas następuje zmiana kategorii i można pisać na nowe tematy. Czasami, gdy brakuje mi pomysłów męczę wszystkich znajomych, żeby mi cos podpowiedzieli. Zajmuję się tym, ponieważ potrzebuję drobnych pieniędzy, a taka forma zarobku jest mi na rękę. Nie muszę siedzieć z gitarą na molo i brzdąkać wyśpiewując za parę drobnych, jak wiadomo – na piwo. Student nie kaktus, musi popić z kumplami w pubie. Do wykonywania pracy nie potrzebuję nie wiadomo jak dobrego sprzętu komputerowego, gdyż trzeba mi tylko programu do pisania i Internetu. A przy okazji poprawiam swoje umiejętności szybkiego pisania na klawiaturze, która może przyda mi się w przyszłości. Bo kto wie, może zostanę dziennikarzem. Kolega polecał mi też copywriting, ponoć to też jest dość ciekawą i łatwą formą zarobku, spróbuję zapewne w przyszłości.

Tags: ,